12 września 1998

Moja przygoda z Elbrusem zaczęła się gdzieś około marca, kiedy drogą najgłupszego w życiu fuksa trafiłam na człowieka, który nie dość, że był na Kaukazie w zeszłym roku, to w tym roku również się tam wybierał, ba, nawet miał Czytaj więcej...